Mała uliczka Peszteńska. Ciekawostką jest fakt, że pełnoprawnie rozgałęzia się w widełki na dwie peszteńskie uliczki. Stoją przy niej zarówno przedwojenne wille (w ogródkach pieją koguty!), jak i wysokie bloki. Czyli taki saskokępski misz-masz. Widok z 7-go piętra, widoczna ulica Walecznych i kościół na ul. Nobla.